Tomasz Sułkowski

prawnik

Wspieram przedsiębiorców w bezpiecznym prowadzeniu biznesu. A w branży budowalnej pomagam w tworzeniu bezpiecznych umów kontraktowych, zarówno dla wykonawców, jak i zamawiających...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Ponad 150 mld zł. na niesprawdzonych projektach? Jedna z kluczowych przyczyn nieterminowej realizacji prac budowlanych.

Tomasz Sulkowski09 stycznia 2019Komentarze (0)

przyczyny nieterminowej realizacji prac budowlanychDokumentacja projektowa niezbędna do realizacji robót budowlanych jest jednym z kluczowych elementów, które muszą być poprawnie przygotowane, aby inwestycja mogła zostać zrealizowana w terminie. 

Sporządzaniu dokumentacji projektowej towarzyszy znaczna ilość wymogów technicznych i formalnych. Zgodnie z przepisami prawa oraz wytycznymi Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego urzędowa weryfikacja dokumentacji dotyczy wyłącznie przesłanek formalno-prawnych bez żadnego sprawdzania części merytorycznej i poprawności części technicznej.

Pojawiają się więc pytania:

  1. Czy zamawiający dokonuje weryfikacji dokumentacji projektowej?
  2. Jeśli zamawiający tego nie robi to kto zatem weryfikuje prawidłowość dokumentacji projektowej?
  3. Czy może zwykle czyni to wykonawca?

Skoro dokumentacja projektowa stanowi tak złożoną grupę specjalistycznych dokumentów, to wysoce uzasadniona jest jej ostateczna weryfikacja z punktu widzenia celu, jakim jest terminowa realizacja inwestycji. Z wywiadu środowiskowego przeprowadzanego przeze mnie wśród pracowników 47 różnych jednostek publicznych (urzędy miasta, gminy, powiaty) wynika, że opracowanie projektowe zlecane jest podmiotom, zewnętrznym, gdyż jednostki publiczne nie dysponują służbami uprawnionymi do sporządzenia dokumentacji projektowej. 

Z dokonanych ustaleń wynika, że proces pozyskiwania dokumentacji projektowych kończy się przedłożeniem u zamawiającego (będącego jednostką budżetową) przedłożeniem obszernej dokumentacji przez jej autora (architekta, projektanta itp.). Mając na względzie wartość i wagę planowanych do wykonania na podstawie tejże dokumentacji prac oraz fakt, że zamawiający zobowiązany jest do dochowania należytej staranności jako inwestor, powinna w tym momencie nastąpić weryfikacja dokumentacji przed przekazaniem jej wykonawcy do realizacji. Niektórych już ten moment pewnie rozbawił ☺ Wiem, że często nijak ma się to do praktyki… Niestety… 

Idźmy jednak dalej…

Tak się nie dzieje bowiem zamawiający, będący inwestorami w zamówieniach publicznych zwykle nie dysponują pracownikami kompetentnymi do dokonania profesjonalnej weryfikacji dokumentacji projektowej, a zatem opierając się na zasobach kadrowych zamawiającego nie sposób sprawdzić, czy dokumentacja projektowa została wykonana prawidłowo. Jak wynika z powyższego projekty często są odbierane przez zamawiających bez weryfikacji merytorycznej.

Wobec tego jest możliwe, że w zatwierdzonym projekcie, w stosunku do którego wydano już pozwolenie na budowę znajduje się błąd, wiele błędów lub wiele nieścisłości wymagających uzupełnienia. Nie sposób oczekiwać, że projektant każdorazowo wykona swoje świadczenie bezusterkowo. Chociażby dlatego, że posługuje się dokumentami przekazanymi przez zamawiającego, które mogą się okazać nieaktualne lub w inny sposób niedoskonałe. Nasuwa się zatem pytanie kto ma obowiązek dokonać weryfikacji dokumentacji projektowej?

Z dokonanych przeze mnie ustaleń wynika, iż to wykonawca prac budowlanych jest pierwszym podmiotem, który po powstaniu (na zlecenie zamawiającego) dokumentacji projektowej dokona porównania dokumentacji projektowej ze stanem rzeczywistym na budowie i jej dalszej weryfikacji w praktyce „krok po kroku” w trakcie realizacji swego zobowiązania. Takie praktyki mogą skutkować tym, że do realizacji trafiają projekty, które nie zostały zweryfikowane merytorycznie, co może przyczyniać się do większej ilości poprawek i korekt jakie będzie trzeba w nich wprowadzić co z kolei może skutkować przestojami w realizacji prac budowlanych.  

Dlaczego to jest ważne?

Wartość zamówień publicznych w 2017 r. to ok. 163,2 mld zł co stanowiło ok. 8,23% PKB Polski. Przybliżona wartość rynku zamówień publicznych uwzględniająca również zamówienia udzielane bez stosowania procedur w 2017 r. wyniosła zaś 234,6 mld zł. 

Czy nie warto rozważyć zmiany tego mechanizmu na inny?

Czy to nie ryzyko dla wszystkich podatników?

Jak wykonawca ma wykonać zadania w terminie skoro w niesprawdzonych projektach ujawniają się wady?

Co gorsza wielu wykonawców nie radzi sobie ze zgłaszaniem wad projektowych, które skutkują wstrzymaniem prac, a dalej nieterminowym wykonaniem zamówienia. Paradoksalnie, z tych przyczyn, wykonawca może zostać obciążony karą umowną.

Pytanie jakie słyszę od wykonawców:

To co – mam płacić karę umowną bo projekt był wadliwy?

Nie musi tak być. Jakkolwiek zagadnienie jest bardzo złożone to jednym zdaniem odpowiem – Nie musi tak być. Wykonawca nie odpowiada za wady projektowe i ich skutki np. opóźnienie. Natomiast, aby to wykazać trzeba… wskazać uchybienia projektu, wskazać roszczenia wykonawcy. Ale jak to zrobić?

Również o tym będzie ten blog ☺

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Prawa Gospodarczego GRAVIS LEGAL GROUP Widera, Sułkowski Sp. j. Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Prawa Gospodarczego GRAVIS LEGAL GROUP Widera, Sułkowski Sp. j. z siedzibą w Bytomiu.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem sulkowski@kancelariagravis.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: