Tomasz Sułkowski

prawnik

Wspieram przedsiębiorców w bezpiecznym prowadzeniu biznesu. A w branży budowalnej pomagam w tworzeniu bezpiecznych umów kontraktowych, zarówno dla wykonawców, jak i zamawiających...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

kluczowe problemy podwykonawców w zamówieniach publicznych

Jako Podwykonawca zdajesz sobie na pewno sprawę z tego, że znaczna liczba umów prywatnych powstaje w związku ze zjawiskiem podwykonawstwa mniejszych przedsiębiorców na rzecz generalnych wykonawców, którzy to z kolei realizują umowę na skutek uzyskanego zamówienia publicznego.

W opisywanych okolicznościach mają miejsce dwa istotne z punktu widzenia podwykonawców zjawiska, które postaram się po krótce przedstawić i przybliżyć. Dwa kluczowe problemy podwykonawców w zamówieniach publicznych są następujące:

Wzór umowy na podstawie umowy generalnego wykonawcy z zamawiającym

Pierwsze jest ściśle związane z koniecznością sporządzenia wzorca umownego w oparciu o wzorzec umowy generalnego wykonawcy z zamawiającym.

Dostosowywanie w ten sposób umowy podwykonawczej skutkuje tym, że postanowienia o karach umownych zawarte w umowach głównych „przenikają” do umów z podwykonawcami. Generalni wykonawcy bardzo często dysponują nieproporcjonalnie „silniejszą” obsługą prawną w sporze z zamawiającym, czego nie można natomiast powiedzieć o podwykonawcach.

Bardzo często doprowadza to do powstania sytuacji, w której generalny wykonawca może „przenieść” na podwykonawców kary jakimi został obciążony, nawet jeśli sam w tej sprawie wda w spór sądowy z zamawiającym. Podwykonawcy z reguły unikają tego typu działań w stosunku do zamawiającego, co często wynika z ich słabszej pozycji ekonomicznej, mniejszej świadomości, a czasem stałej relacji z generalnym wykonawcą i nadziei na możliwość pozyskania nowych kontraktów.

Wady projektowe

Drugie zjawisko związane jest z faktem doświadczania przez podwykonawców różnorodnych przeszkód w trakcie realizacji zadania, a w szczególności tych wynikających z wad projektowych.

O wadach projektowych przeczytasz również tutaj >>

Należy stwierdzić, że zjawisko to w kontekście kar umownych, niezależnie od okoliczności, może być bardzo problematyczne dla podwykonawców, szczególnie w sytuacji, gdy generalny wykonawca ma zastrzeżone w treści umowy kary za opóźnienie, a analogiczne kary zastrzeżono w relacji między generalnym wykonawcą a podwykonawcą. Wówczas podwykonawca nie mający świadomości co do mechanizmów funkcjonowania kar umownych z pewnością napotka na wiele trudności w obronie przed tak zastrzeżoną karą umowną. Często też (błędnie) od razu przyjmie, że nie ma szans na skuteczną interwencję w sprawie.

***

Jakie są Twoim zdaniem najtrudniejsze problemy, którym podwykonawcy muszą stawić czoła? Gorąco zachęcam Cię do dyskusji.

Zdjęcie by Scott Blake

Zbyt krótkie terminy realizacji zamówień publicznych -zegar odmierza czasJednym z czynników wywołujących problemy w zakresie terminowej realizacji robót w ramach zamówień publicznych jest podejście zmawiających w zakresie określania terminów, których ma dotrzymać przedsiębiorca.

Terminy te są bowiem przez zamawiających traktowane jako sztywne, z góry określone daty (upływ terminu oznacza się poprzez konkretny dzień kalendarzowy).

Zamawiający nie biorą pod uwagę różnych okoliczności, które wydarzają się w trakcie udzielania zamówienia i jego realizacji. Powoduje to szereg negatywnych konsekwencji.

Przedłużenie procedury wpływa negatywnie na terminy realizacji zamówień publicznych

Przykładowo, jeżeli samo postępowanie o udzielenie zamówienia przedłuża się, to wykonawcy mają w konsekwencji mniej czasu na realizację samego zamówienia. Składając ofertę w takim postępowaniu, początkowo wydaje się, że czas wyznaczony na realizację jest wystarczający, jednak później okazuje się, że przedłuża się procedura oceny ofert, składane są odwołania, co w rezultacie skutkuje tym, że planowany termin przystąpienia do prac i przekazanie terenu budowy przesuwa się nawet o kilka miesięcy.

Niestety często powyższe odbywa się bez jednoczesnego skorygowania przez zamawiającego okresu realizacji zobowiązania o okres przedłużonego postępowania o udzielenie zamówienia.

Przykład:

Jeżeli w przetargu publicznym organizowanym w marcu planowano ukończenie prac do 30 listopada, jednakże na skutek procedury odwoławczej wykonawca zawarł z zamawiającym umowę dopiero w czerwcu, a teren został mu przekazany w lipcu, to zasadne wydaje się przesunięcie terminu realizacji o okres, w którym realizacja zadania była niemożliwa z powodu przedłużającej się procedury związanej z udzieleniem zamówienia.

Roszczenie o wydłużenie terminu wykonania umowy

W praktyce często zdarza się, że ostateczny termin realizacji nie zostaje wydłużony pomimo faktu, iż jego dotrzymanie w danej sytuacji jest wysoce wątpliwe (a często wręcz obiektywnie niemożliwe). W takim przypadku ryzyko nieterminowej realizacji spoczywa na wykonawcy, a obciążające go kary umowne za nieterminowe wykonanie zobowiązania rosną.

W przedstawionych powyżej okolicznościach zasadne jest wystąpienie przez wykonawcę z roszczeniem o wydłużenie terminu wykonania umowy. Uzyskanie takiej zmiany w wielu przypadkach w praktyce jest jak najbardziej możliwe.

***

Przeczytaj też:

Dzień dobry!

Jest mi niezmiernie miło poinformować, że w sierpniowym numerze cenionego magazynu branżowego Builder, ukazała się już druga część mojego artykułu naukowego dotyczącego wad w dokumentacji projektowej. Artykuł został poświęcony kwestii odpowiedzialności wykonawcy budowlanego za wady dokumentacji projektowej (wady projektowe) i możliwości jej ustanowienia przez rozszerzenie odpowiedzialności wykonawcy budowlanego.

W artykule staram się odpowiedzieć między innymi na pytania:

  • czy oraz jak można zmodyfikować ustawową odpowiedzialność Wykonawcy umowy o roboty budowlane;
  • za co Wykonawca nie może odpowiadać;
  • stosowanie jakich klauzul dotyczących odpowiedzialności jest niedozwolone.

W podsumowaniu do mojej wypowiedzi w Builderze napisałem m. in.:

(…) modyfikacje ustawowej odpowiedzialności Wykonawcy umowy o roboty budowlane są co do zasady możliwe. Należy mieć jednak na względzie, iż niektóre klauzule umowne, stanowiące naruszenie przepisów kodeksu cywilnego, mogą zostać uznane za bezskuteczne na podstawie art. 353 [1] k.c. w przypadkach, w których treść lub cel klauzul umownych sprzeciwiałby się właściwości (naturze) stosunku prawnego lub zasadom współżycia społecznego. (…) Wykonawca budowlany jako dłużnik zobowiązaniowy nie może ponosić negatywnych konsekwencji nienależytego wykonania obowiązków, jakie zobowiązany jest wykonać inwestor jako wierzyciel.

Jeżeli jesteś zainteresowany całością materiału oraz w ogóle tematyką wad projektowych to serdecznie zapraszam Cię do zapoznania się z treścią całego artykułu (pobierz PDF).

Jednocześnie przypominam, że jeżeli nie miałeś okazji przeczytać pierwszej części artykułu, możesz to zrobić klikając tutaj >>

Tomasz Sułkowski wady projektowe

Skutki potrącenia kary umownej z wynagrodzenia wykonawcy - budowa

Problem:

Zamawiający dokonuje potrącenia kary umownej z wynagrodzeniem wykonawcy. Wykonawca nie otrzymuje… STOP! czego nie otrzymuje? wynagrodzenia? zysku ?

NIE!

Nie otrzymuje kwot jakie są konieczne do utrzymania przedsiębiorstwa i zapłacenia wszystkich KOSZTÓW prowadzenia działalności.

Uważam, że to jest problem.

Najbardziej odczuwalnym skutkiem potrącenia dla wykonawcy jest brak wypłaty a w zależności od wielkości nieotrzymanej wypłaty wynagrodzenia zdarza się brak płynności.

Dlaczego zgoda na dokonywanie potrącenia roszczeń zamawiającego z wynagrodzenia wykonawcy jest niebezpieczna?

Fakty:

Wczoraj rozmawiałem z wykonawcą który wykonywał robotę budowlaną za ok. 14 mln zł. Projekt dostarczył zamawiający. Z powodu wad projektowych i długiego procesu ich usuwania przez zamawiającego prace przesunęły się o 5 miesięcy w stosunku do terminu planowanego pierwotnie na co wykonawca nie miał żadnego wpływu.

Zamawiający odmówił zawarcia aneksu zmieniającego termin realizacji zadania. Po ukończeniu prac wysłał do wykonawcy notę obciążeniową na ponad 2 mln zł. Kilka dni później dokonał potrącenia w/w kwoty z wynagrodzeniem należnym wykonawcy. Skutek: wykonawca nie ma jak zapłacić za materiały, nie ma jak zapłacić podwykonawcom, brak mu płynności, występuje do banku o kredyt aby utrzymać się na rynku. Jednak dzisiaj nie ma 2 milionów, których zasadności zatrzymania NIKT NIGDY NIE USTALIŁ.

Ustali to sąd, może za 2 lub 3 lata.

Nikt nigdy nie ustalił ponieważ to, czy aneks powinien był zostać zawarty a zatem czy w ogóle są przesłanki do dochodzenia kary umownej, może zostać ustalone tylko przez sąd.

Oczywiście… wykonawca jest przedsiębiorcą, rozpoznaje i ponosi ryzyko, wie co robi itp. ALE zadaję sobie pytania:

Czy zasadne jest rozwiązanie aby na czas dokonania ustaleń przez sąd czy kara umowna jest dochodzona słusznie czy nie wykonawca pozostawał bez np. 2 mln na które składa się nie wynagrodzenie ale koszty jakie poniósł na materiały, wynagrodzenia, podatki, zus, i wiele innych kwot jakie wykonawca musi zapłacić w bieżącej działalności.

Czy wykonawca jest w stanie przewidzieć, że zamawiający odmówi zawarcia aneksu?

Zakładając, że wykonawca nie jest w stanie przewidzieć ani przeciwdziałać tak dochodzonej karze umownej czy prawidłowy jest mechanizm w którym to wykonawca zgodnie z art. 471 KC musi obalić domniemanie, że to okoliczności po jego stronie są przyczyną takiej sytuacji.

Czy z punktu widzenia potrzeby jaką jest „zablokowanie” takich działań zamawiających nie warto rozważyć ograniczenia możliwości stosowania takich potrąceń?

Problem jest częsty i poważny ponieważ w/w scenariusz to prosty sposób na eliminację przedsiębiorcy z rynku.

Im mniej przedsiębiorców tym mniejsza konkurencja i zwykle – wyższe ceny.

***

Przeczytaj też koniecznie:

Polecam także blog mec. Leszka Blocha o skutecznej windykacji między przedsiębiorcami.

***
Fotka by Jamie Street

Zakres świadczenia wykonawcy z umowy o roboty budowlane - okładka gazety

Dzień dobry!

Mam przyjemność poinformować, że kolejny artykuł mojego autorstwa ukazał się na łamach czasopisma Śląskiej Izby Budownictwa – Forum Budownictwa Śląskiego.

Tym razem artykuł poświęciłem zagadnieniu jakim jest zakres świadczenia wykonawcy z umowy o roboty budowlane.

O czym przeczytasz w powyższym artykule?

  • Z jakimi problemami w związku z zakresem świadczenia możemy spotkać się w trakcie realizacji zadania?
  • Jakie dokumenty precyzują zakres świadczenia?
  • Który z nich są najistotniejsze?
  • Co w przypadku, gdy w trakcie realizacji okazuje się, że zakres prac wynikający z dokumentacji projektowej jest niewystarczający do prawidłowego wykonania umowy?

Aby znaleźć odpowiedzi na te oraz inne ciekawe pytania gorąco zachęcam Cię do zapoznania się z treścią artykułu.

Dodam jeszcze, że nasza Kancelaria na codzień ściśle współpracuje ze Śląską Izbą Budownictwa na wielu polach, między innymi pełniąc rolę partnera merytorycznego w zakresie prawnym.

Zakres świadczenia wykonawcy z umowy o roboty budowlane - artykuł

***

Poczytaj także: